19 lipca 2014

COME BACK

"Wszystko co dobre szybko się kończy!"
To zdanie dokładnie, idealnie opisuje mój pierwszy obóz.
Powiem szczerze, było dla mnie idealnie. Może też dlatego, że był to mój pierwszy wyjazd. Wiele osób narzekało za równo na to, że praktycznie codziennie było to samo do jedzenia (chodzi o wybór potraw), że trzeba było na plaży płacić za leżaki i inne duperele.
Chętnie nie wracałabym stamtąd w ogóle. <3
Poznałam wielu super ludzi, odpoczęłam od licznych problemów, wyluzowałam się i po prostu żyłam z dnia na dzień.
Wyjechaliśmy o 15 w niedzielę, 6 lipca, wróciłam dzisiaj jakoś między 9, a 10. Po drodze do Grecji zatrzymaliśmy się w Hajduszoboszlo, a w drodze powrotnej mieliśmy nocleg pod Budapesztem, zwiedzanie Budapesztu i aquapark. :) W czasie pobytu w Grecji płynęliśmy statkiem na wyspę Skiathos, którą w małym stopniu zwiedziliśmy, a w ostatni dzień wyjechaliśmy zwiedzać Meteory. O wszystkim pojawią się osobne posty, najpierw muszę uporządkować wszyściutkie zdjęcia i przygotować obszerne fotorelacje. :D
Mieliśmy również dwie dyskoteki, mogliśmy chodzić swobodnie sami do sklepu i na plażę, którą mieliśmy na przeciwko hotelu. :)
To miejsce będzie mi przywoływać jedne z najwspanialszych wspomnień. :D I gdyby nie patrzeć 1/4 wakacji za nami, chociaż nadal nie wierzę, że ta wycieczka tak szybko minęła...






5 lipca 2014

już jutro!

Cześć!
Już prawie pierwszy tydzień wakacji za nami. :) Już jutro wyruszam na swój pierwszy obóz i dalszą podróż. O 15 wyruszam do Grecji. Spakowana jestem już od wczoraj, zostało tylko kilka drobnostek do dopakowania i mogę ruszać. :) Z jednej strony nie mogę się już doczekać, z drugiej nieco obawiam. Biorę laptopa i mam nadzieję, że się odezwę chociaż raz. Wracam w sobotę 19 i na pewno pojawi się dużo postów dotyczących wyjazdu. :D
Podczas mojej nieobecności możecie mnie obserwować na innych stronach, gdzie będę na bieżąco dodawała zdjęcia.


instagram | facebook

snapchat - krecikasia

1 lipca 2014

Holidays!

Cześć kochani!
W końcu mamy wakacje! Mogę w końcu wziąć się za bloga i wszystko poukładać. Jedyna przeszkoda do zepsuta antenka przez co nie mam normalnie internetu i korzystam z tego z telefonu, ale już w środę powinno być ok. :) Rok zakończyłam ku zdziwieniu wielu osób z czerwonym paskiem. Jestem z tego zadowolona, chociaż z drugiej strony wiem, że było stać mnie na dużo więcej, ale cóż. ;D Przez ostatni tydzień było dużo luzu i nie myślcie sobie, że nic nie robiłam, bo w szkicach mam zapisane kilka postów, które pojawią się już niedługo. :D
Przez pierwsze dni wakacji sporo ćwiczę, codziennie. Tak będzie aż do Grecji, do której wyjeżdżam już za pięć dni! Jak to szybko minęło. Niedawno było 62, a teraz już ostatnie dni, przygotowania. :) Po powrocie też będę ćwiczyć. Można powiedzieć, że weszło mi to w krew. Nie mogę się już doczekać wyjazdu! Do Grecji oczywiście zabieram laptopa, mam nadzieje, że internet będzie ogólnodostępny w pokojach i będę mogła bez problemu tu zaglądać. :)


A wy jakie macie plany na wakacje? Jak tam wasze świadectwa i średnie? :D


19 czerwca 2014

końcówka

Cześć!
W wielu szkołach już pewnie nie ma lekcji i mało kto chodzi do szkoły, ale nie u mnie. W zeszłym roku bardzo wcześnie poczułam wakacje, a teraz mam lekcje prawie do ostatniego dnia. :) Do środy mieliśmy wystawienie ocen, chociaż nadal nie wszystkie są wystawione, a dziennik elektroniczny nie jest zaktualizowany. No i niestety nie znam swoich wszystkich ocen i nie wiem jaka ostatecznie wyjdzie mi średnia. :) W tym tygodniu były też ostatnie zaliczenia, w zeszłym poprawy i sprawdziany. W ostatnim tygodniu mamy normalnie lekcje przez 3 dni, ale będą to raczej luźniejsze lekcje, w czwartek jest dzień z wychowawcą. My prawdopodobnie idziemy na lody i do parku. W piątek tradycyjnie zakończenie.
Dzisiejsza pogoda zupełnie nie wskazuje na zbliżające się lato i koniec roku, ale zdecydowanie czuć to w szkole. Trochę smutno rozstawać się z tymi ludźmi na tyle czasu, tym bardziej, że po wakacjach niektórzy będą już w innych klasach.
I nadal trochę nie mogę uwierzyć, że ten rok tak szybko przeleciał. Tegoroczne wakacje na pewno zapowiadają się ciekawie, dużo ciekawiej. Z jednej strony chcę już lipiec, z drugiej wrzesień, a z trzeciej nie chcę jeszcze końca roku. :)
A jak tam u was? Jaka średnia? Czujecie już wakacje?


14 czerwca 2014

wycieczka nad jezioro

Cześć!
Co tam u was? Ostatnie dni spędziłam bardzo fajnie. Mieliśmy 3-dniową wycieczkę klasową nad jezioro Sławskie. Decyzja o tym, że jednak jadę zapadła właściwie w ostatniej chwili i wiecie co? Nie żałuję, a wręcz cieszę się, że pojechałam, bo spędziłam miło czas ze swoją klasą. Mieszkaliśmy w odnowionych domkach w ośrodku nad samym jeziorem. Ze szkoły wyjechaliśmy jakoś o 10, jakoś po 12 byliśmy już na miejscu. Później mieliśmy park linowy ze ścianką wspinaczkową i zjazdem na tyrolce. Początkowo nie chciałam na nic iść, ale zaryzykowałam i wspięłam się trochę nad połowę ścianki, a później i na to drugie. Najgorsze było wspięcie się po bardzo niestabilnej drabince, ale dałam radę. :D Następnie kąpaliśmy się wszyscy w jeziorze. Było bardzo gorąco, ale akurat wtedy zaszło słońce i nie było aż tak przyjemnie. Po kolacji mieliśmy jeszcze ognisko, ale mało kto na nim był. Później prawie wszyscy (oprócz 10 osób) poszliśmy do jednego domku i graliśmy do 3 w butelkę i grę nigdy. Lubie takie rzeczy, gdyż to na prawdę zgrywa klase i można się wiele dowiedzieć o ludziach, z którymi się nie przyjaźni. Spaliśmy wszyscy w swoim gronie, 17 osób na 6 materacach na podłodze. Tylko 2 godziny, nie było wygodnie, bo prawie nikt nie miał miejsca i ludzie prawie spali na sobie. :D


Następnego dnia najpierw były kajaki, a później rejs żaglówką. Słońce grzało i wszyscy bardzo się opaliliśmy. Po kolacji graliśmy na plaży w plażówkę, a wieczorem oglądaliśmy mecz otwarcia w piłkę nożną. Później zebraliśmy się w jednym domku i robiliśmy to co dzień wcześniej. Wczoraj mieliśmy mieć grę jeziorna, ale była nieprzyjemna pogoda i nikt nie chciał się kąpać. Zrobiliśmy dlatego taki mini turniej plażówki. Wyjechaliśmy jakoś o 13, o 15 byliśmy w Gorzowie, a ja w domu dopiero przed 18, bo jeszcze wracałam pociągiem i byłam z mamą na mieście.
Mimo, że zabrałam lustrzankę to nie mam żadnych zdjęć, oprócz kilku zrobionych na szybko po przyjeździe. :c


8 czerwca 2014

sunny

Cześć!
Dawno się nie odzywałam, ale przez ostatnie tygodnie trudni mi było znaleźć chociaż odrobinę czasu dla bloga. Zbliża się koniec roku, ostatnie chwile na dostanie jakiś ocen, masa kartkówek i sprawdzianów i oczywiście dużo roboty w weekendy. Mogę powiedzieć, że ten czas zbliża się do końca i mam trochę więcej luzów. :D Wczoraj bardzo fajnie spędziłam dzień. Mimo, że wstałam po 6 to dzień zaliczam do bardzo udanych. Pojechałam do swojej szkoły na coroczny bieg. Pogoda była przepiękna, 30 stopni, prawie nie było wiatru, niestety nie sprzyjało to bieganiu i nie jestem z siebie zadowolona. Z pewnością gdyby nie ta pogoda to mogłabym mieć lepszy czas i lepiej by się biegało. Prawie cały dzień spędziłam na słońcu. Później jeszcze graliśmy w plażówkę. Ostatnio każda okazja do jakiejś gry w siatkówkę mi się bardzo podoba, bo niestety nie mamy tu treningów. :( Oby taka pogoda utrzymywała się przez całe wakacje! :)

Mrzeżyno 2013 (wycieczka szkolna czerwiec)

24 maja 2014

summer is coming

Cześć!
Przez ostatni tydzień było na prawdę ciepło, pogoda bardzo wakacyjna. Niestety wczoraj odkąd wróciłam do domu pada deszcz, a niebo jest szare. Mimo to jest ciepło, a deszcz jest taki letni, ciepły, przyjemny. :)
Trudno w to uwierzyć, ale już jest maj, za miesiąc koniec roku szkolnego, lato, wakacje. Pewnie wszyscy nie możecie się tego doczekać tak samo jak ja, tym bardziej, ze w końcu spełniło się jedno z moich marzeń.
Chodzi mi tu oczywiście o obóz, wakacje, za granicą. Pisałam wam w zeszłym roku, że być może pojadę do Hiszpanii, nie wyszło, szkoda. I nie wyszło też wszystko inne i niestety całe wakacje spędziłam w domu i nie były zbyt udane. W tym roku wybieram się na dwa tygodnie do Grecji. Przy okazji zwiedzimy Budapeszt, Vidam Park, Hajduszoboszlo. :) Chciałam wam o tym napisać już dużo wcześniej, ale wszystko było tak niepewne, że wolałam zwlekać. :) Początkowo w planach była Sycylia, ale jakoś trzy tygodnie temu plany się zmieniły. Nie jest to obóz z żadnego z obecnie sławnych biur podróży, za to jedzie dużo osób z mojego miasta. Obóz mam w terminie 6-19 lipca, mam nadzieję, że do tego czasu nadrobie moje blogowe zaległości i przez cały pobyt będę mogła regularnie się odzywać. :D
I jeszcze w wakacyjnym klimacie mała "stylizacja", wakacyjna. :)


okulary-oasap | szorty-oasap | bluzka-romwe